

Kolejny odcinek naszego cyklu poświęcimy kolejnym grupom: C i D. Kto jest faworytem, gdzie szukać niespodzianki? Zachęcam do czytania.
Grupa C- Anglia, USA, Algieria, Słowenia. Trochę zieleni na koszulkach i języka angielskiego. Nie będzie niespodzianką postawienie wszystkiego na Anglię z Waynem Rooneyem, Stevenem Gerrardem i Frankiem Lampardem. Anglia posiada najlepszych pomocników na świecie (tak, to nie pomyłka), grają w najlepszej lidze świata, ich szkoleniowcem jest wybitny Fabio Capello- cóż można dodać? W opinii bukmacherów obok Hiszpanii 'Synowie Albionu' są głównym faworytem do zdobycia Pucharu Świata. Jednak to nie papier wychodzi na boisko i można spodziewać się oporu ze strony USA (Onyewu, Donovan, Edu, Beasley), Algierii (nieprzewidywalny Saifi, lider Ziani) lub Słowenii (Samir Handanović, Birsa, Koren). Przeciwnicy to drobni wobec potęgi 'Roo', Carricka, Lamparda, Gerrarda i Defoe. Zwyczajowo, walka w grupie rozgrywać się będzie raczej o drugie miejsce. Co jest atutem Algierii? Myślę, że sam ich 'afrykanizm'. Wielu graczy gra w rodzimej lidze, zna specyfikę afrykańskiego futbolu i klimatu. Ale i tak ich postawa może budzić niepokój. Fortuna kołem się toczy, a przystosowaniem również Mundialu nikt nie zawojuje. Może z wyjątkiem Ghany, o której zaraz wspomnę. USA zawsze potrafiło sprawiać problemy drużynom, i to oni są moim typem na drugie miejsce. Dlaczego nie Słowenia?- spytasz. Ta drużyna może i pokazała Polsce, gdzie jej miejsce w futbolu, może i świetnie radzi sobie z presją, ale na triumfy i awansy przyjdzie jeszcze czas, tym bardziej że Słowenia w turniejach tego typu po prostu nie grała. Ale skreślać tego teamu nie warto, w końcu wyeliminował Rosję z baraży o miejsce w finałach. Co można powiedzieć jeszcze o USA? 16 lat temu postawili sobie za cel zdobycie Mistrzostwa Świata w 2010 roku. Osobiście, nie bardzo w to wierzę, bo w kraju, gdzie w 'soccer' gra niewielki odsetek sportowców (inni po prostu aspirują do zostania czołowym miotaczem), futbol nie zresza ogromnych ilości kibiców. Jak to będzie w rzeczywistości?
Liderzy:
Algieria- Karim Ziani.
Może liczyć na pierwszy skład w kadrze narodowej, gra w świetnym klubie, grał w świetnym klubie, cóż można dodać? Rozgrywający Wolfsburga pewnie pożegna się z klubem, bo nie dostaje wielu szans gry. Jego nowym teamem ma zostać HSV Hamburg, i jeśli to ma przywrócić mu miejsce w składzie, to życzę mu prędkiego transferu. W parze z Mouradem Meghni (którego jednak nie uświadczymy na Mundialu) stworzyłby zgrany kolektyw i napsuł sporo krwi nawet najlepszym obrońcom. A że Meghni na pewno nie zagra, to wszystko skrupia się na Zianim.
Słowenia- Samir Handanović.
Niespodzianka, tym razem bramkarz wybrany liderem drużyny. Nie bez powodu pytał o niego Inter czy Juventus. Wygryzł z teamu Antonio Chimentiego. Od dawna na ziemi włoskiej, regularnie gra w Udinese, w Serie A stawia czoło najlepszym napastnikom świata. Jego starszy kuzyn, Jasmin, również jest bramkarzem, również broni we Włoszech, również jest powołany na Mistrzostwa Świata. Wysoce prawdopodobne jest więc, że w bramce Słowenii stanie Handanović. Który? No właśnie.
USA- Landon Donovan.
American David Beckham. Zaliczył epizod w Bayernie Monachium, gwiazda LA Galaxy, wypożyczony do Evertonu. Zachorował na świńską grypę i na szczęście dla drużyny narodowej jest zdrowy i może grać. Podobieństw do Beckhama można doszukać się jeszcze więcej- partnerka Donovana to dość medialna Bianca Kajlich, może nie aż tak bardzo jak Victoria Beckham. Przystosowany do amerykańskiego stylu gry, może przesądzić o awansie Amerykanów do fazy pucharowej MŚ.
Anglia- John Terry.
Nie wspomniałem wcześniej o kapitanie Chelsea Londyn i o byłym kapitanie reprezentacji Anglii. Przyćmiewają go pomocnicy, jednak Terry jest równie świetnym graczem. Choć gracz to odpowiedzialny, konsekwentny i kompetentny, posiada spory niedobór tych cech poza boiskiem. Afera z partnerką Wayne'a Bridge'a, zdrada żony- to nie przystoi jednemu z najlepszych defensorów świata. Terry'emu warto dać szansę, bo wraz z Rio Ferdinandem na pewno utrzyma w ryzach defensywę Albionu.
Typ RadioGol.pl:
1. Anglia
2. USA
3. Słowenia
4. Algieria
Wybór wcześniej uzasadniłem. Anglia, choć grająca topornie i defensywnie, powinna wreszcie zajść jak najdalej w Mistrzostwach Świata. I to prawda- w tej grupie tylko Anglicy mogą liczyć na jakiś własny sukces.
Grupa D- Niemcy, Serbia, Australia i Ghana. Oczywiście, Ghana, kraj niewielki powierzchniowo, ale wielki piłkarsko. Zabraknie takich graczy, jak Mickael Essien, Haminu Draman czy Eric Addo, jednakże brak tych graczy niekoniecznie zbije z tropu piłkarzy z Czarnego Lądu, są tutaj gracze młodzi, żądni krwi- Dominic Adyiah, Andre Ayew, Kevin Prince- Boateng, Anthony Annan- pryszłość i teraźniejszość kadry. W drużynie Serbii trudno wskazać indywidualność, bo z szeregu wybija się kilka nazwisk: Nemanja Vidić, Neven Subotić, Alexander Kolarov, Zoran Tosic i Nikola Żigić. Aby zakończyć wyliczanki, dodać należy, że każda najlepsza liga świata ma w kadrze Serbów swojego ambasadora, no, może z wyjątkiem ligi francuskiej. Uwaga! W szerokiej kadrze znalazł się Bojan Isailović- golkiper Zagłębia Lubin. Klimat jest dość rodzimy, bo Serbowie nie tylko nie słyną z gry ofensywnej, ale mają żelazny blok defensywny- zupełnie jak reprezentacja Polski. Następna drużyna, Australia, główny kandydat do ostatniego miejsca w grupie, zawiera w swojej kadrze graczy raczej wysokim doświadczeniu, bo tak eufemicznie możemy nazwać starość. Emerton, Kewell, Bresciano, Grella- chyba gdzieś już ich widziałem. W bramce nieśmiertelny Mark Schwarzer, rekapitulując, zadajmy sobie pytanie: czy takim składem można zawojować świat? Osobnym tematem w grupie D jest team Niemiec. No właśnie, czy tę drużynę nazywamy Niemcami? Czterdzieści procent drużyny (stan z dnia 31.05.2010) to gracze naturalizowani lub posiadający paszport poprzez długoletni pobyt w tym kraju. Są też wyjątki- ojciec z obcego kraju, matka Niemka. Nie posłużę się przykładami, by nie stać się złudnie ksenofobicznie nastawionym Polakiem. Niemcy bez Michaela Ballacka, nie są tą samą drużyną, co i tak nie zmniejsza i tak już nikłych szans na dojście do finału Mundialu.
Liderzy:
Serbia- Nemanja Vidić.
Tego pana chyba nie trzeba przedstawiać, chociaż... Proszę Państwa, oto Nemanja Vidić! 126 spotkań rozegranych w Manchesterze United i zasłużona opinia jednego z najlepszych środkowych obrońców świata! W parze z Nevenem Suboticiem (a także Kolarovem i Ivanoviciem) nie powinien mieć problemów z którymkolwiek napastnikiem na kuli ziemskiej.
Ghana- Andre Ayew.
Syn Abediego Pele, w Lorient lider, w Marsyli... Niekoniecznie. Na złość krytyce, postawię na Ayew ze względu na jego szybkość i uzdolnioną piłkarsko rodzinę. Chociaż Rahim Ayew czy Jordan Ayew to kopacze raczej anonimowi, wspomniany Abedi Pele jest w swoim kraju legendą futbolu ghańskiego.
Australia- Harry Kewell.
Dorastałem wraz z jego karierą, która rozpoczęła się w Leeds United. Potem transfer do Liverpoolu, gdzie był niemal bogiem. Strzelił tylko 12 bramek w całej swojej przygodzie z LFC. Kiedy Liverpool grał w Lidze Mistrzów, ze względu na grę Kewella i Gerrarda rzucałem wszystko i wlepiałem oczy w telewizor. Harry nie jest już młodzieniaszkiem, ale trochę ze względu na sentyment widzę w nim lidera reprezentacji 'Socceroos'.
Niemcy- Bastian Schweinsteiger.
Ciekawy materiał na zastępcę Ballacka, piłkarz z przymusu transformowany w środkowego pomocnika, ale co można zrobić, kiedy w klubie grać chcą Arjen Robben i Franck Ribery, a w dodatku czeka Hamit Altintop? Gracz dość krnąbrny i buńczuczny, ale jego strzał z dystansu jest fenomenalny. Głównie na nim opierać się powinna linia pomocy w repzetentacji. Czy to się potwierdzi? Die Zeit wird es zeigen.
Typ RadioGol.pl:
1. Niemcy
2. Serbia
3. Ghana
4. Australia
Znów dość stereotypowo. Wciąż waham się pomiędzy Serbią i Ghaną jako wicemistrzem grupy. Ostatecznie, pokazawszy Ghanę w świetle potencjalnego czarnego konia rozgrywek, uznaję, że krzywdzę Serbów i ich kadrę, w której gra zbyt dużo świetnych graczy. Świetnych pracusiów, ludzi od czarnej roboty w swoich klubach. W dolinie i grzbiecie grupy bez niespodzianek. Do zobaczenia w następnej odsłonie cyklu!
| Tagi: , |
Dodano: 03.06.2010; 09:51 |
Zasugerował: vanjaron |
Ocena: 0 |
| Poleć: |
| KOMENTARZE: |
| Dodawanie komentarzy jedynie dla zalogowanych!! |